|
||||
CAFE 6/12Absolutnie rewelacyjne koktajle owocowe, przyrządzane przez równie rewelacyjną obsługę. Napoje ze świeżych owoców możemy komponować według własnego uznania albo zdać się na barmana. Do dyspozycji mamy owoce polskie i cytrusy. 6/12 produkuje też lemoniadę o różnym stopniu słodkości. Ta restauracja jest dobrym miejscem na pre-party, czyli rozpoczęcie wieczoru. Możemy tu dobrze zjeść, wypić szlachetny trunek, posłuchać muzyki granej przez DJa (DJ Jamal odpowiada za reggae, DJ Wanda za acid jazz i rytmy brazylijskie), rozluźnić wśród drzewek yukki, które odświeżają monumentalne (a'la peerelowskie KC) wnętrze lokalu. Dużą uwagę przykłada się tu do urozmaicania menu. Rotacje w karcie dań odbywają się co tydzień, szczególnie rzadko powtarzają się zupy (zapamiętany smak zupy z dyni czy cukini może okazać się niepowtarzalnym). Stali klienci przychodzą tu na wczesne śniadanie (np. jogurt naturalny z miodem i prażonymi pistacjami albo omlet z camembertem i avocado), szybki lunch (np. gulasz libijski z cieciorką, gnocchi z gorgonzolą). Pod adresem obsługi komplement raz jeszcze: w razie potrzeby potrafi być naprawdę szybka, konkuruje z siecią McDonald's. Stałymi bywalcami na Żurawiej 6/12 są politycy, biznesmeni, starsza i zamożniejsza młodzież. |
||||